SAFE + KSeF. Czy budujemy państwo jednego punktu ryzyka?

Dwa projekty. Setki miliardów złotych. Jedna wspólna cecha – centralizacja na skalę, jakiej III RP jeszcze nie widziała.
SAFE i KSeF przedstawiane są jako dowód siły państwa. Ale czy koncentracja decyzji finansowych i danych całej gospodarki w jednym centrum rzeczywiście
zwiększa nasze bezpieczeństwo?

Publikujemy stanowisko Mariana Banasia, który stawia niewygodne pytanie: czy w imię modernizacji nie budujemy państwa jednego punktu ryzyka?
To tekst, który wykracza poza bieżący spór polityczny. Dotyczy fundamentów – odporności instytucji, przejrzystości decyzji i odpowiedzialności za skutki, które mogą sięgać pokoleń. Warto przeczytać uważnie.

SAFE + KSeF
Czy budujemy państwo jednego punktu ryzyka?

Szanowni Państwo,
Polska stoi dziś przed dwoma gigantycznymi projektami. Pierwszy to SAFE – 200 miliardów złotych potencjalnego finansowania dla polskiej obronności. Drugi to KSeF – centralny system faktur obejmujący całą polską gospodarkę. Na pierwszy rzut oka – dwa różne światy. W rzeczywistości – ten sam problem systemowy. Centralizacja. Koncentracja. Jedno miejsce decyzji. Jedno miejsce ryzyka.

SAFE – historyczna szansa czy historyczne zobowiązanie?
Nie kwestionuję potrzeby modernizacji armii. Polska musi być silna.
Ale SAFE to:
 setki miliardów złotych długu,
 zobowiązania na 60 lat,
 presja czasu,
 ograniczenia regulacyjne UE.
To nie jest zwykły program. To decyzja pokoleniowa.

Pytam wprost:

 Gdzie jest pełna lista projektów?
 Gdzie jest analiza kosztów obsługi długu w różnych scenariuszach?
 Gdzie jest gwarancja, że 80% środków trafi rzeczywiście do polskiego przemysłu, a nie do zagranicznych koncernów zarejestrowanych w Polsce?
Bez przejrzystości nawet najlepszy program staje się ryzykiem.

KSeF – cyfrowy krwiobieg gospodarki
Równolegle państwo buduje jeden centralny system fakturowania. Jedna baza. Jedno centrum. Jedno potencjalne miejsce awarii. Gdy system przestaje działać – gospodarka przestaje oddychać. Awaria czy atak hakerski nie są teorią. To realne zagrożenia. Czy państwo, które ma problem z zapewnieniem stabilności systemu podatkowego, jest gotowe zarządzać programem obronnym o skali 200 miliardów złotych? To nie jest pytanie polityczne. To pytanie o zdolność instytucjonalną państwa.

Państwo jednego punktu ryzyka
SAFE centralizuje decyzje finansowe. KSeF centralizuje dane całej gospodarki.
Jeżeli:
 decyzje są skoncentrowane,
 kontrola jest ograniczona,
 projekty objęte są pośpiechem,
 a opinia publiczna nie ma pełnej informacji,
to tworzymy państwo jednego punktu ryzyka.
Wystarczy jedna awaria, jeden błąd, jedno nadużycie – i skutki są systemowe.

Bezpieczeństwo to nie propaganda. Bezpieczeństwo narodowe to nie tylko czołgi i rakiety.

To także:

 bezpieczeństwo finansowe,

 bezpieczeństwo cyfrowe,

 bezpieczeństwo instytucjonalne.

Silne państwo to nie państwo scentralizowane bez kontroli. Silne państwo to państwo odporne, przejrzyste i poddane realnemu nadzorowi.

Wniosek
Najpierw odporność, potem centralizacja. Najpierw transparentność, potem miliardy. Jeżeli państwo chce zarządzać 200 miliardami złotych i jednocześnie kontrolować każdą fakturę w kraju, musi udowodnić, że potrafi to robić bezpiecznie, uczciwie i profesjonalnie. Inaczej budujemy nie silne państwo – lecz państwo kruche. A państwo kruche w czasach zagrożeń to największe ryzyko dla obywateli.

Marian Banaś

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *